„Świat zabawy”, czyli pieniądze to nie wszystko – bo liczy się też nazwisko

Patrząc na tematykę recenzowanych tutaj książek można pomyśleć, że blog mógłby równie dobrze nazywać się „Lista Modern Library, czyli różne oblicza Ameryki”. Mieliśmy tu już farmerów z Oklahomy zmagających się z wielkim kryzysem, zubożałą rodzinę plantatorów z Południa, morderstwo w dinerze przy kalifornijskiej autostradzie czy hawajską bazę wojskową. „Świat zabawy” to kolejna powieść udowadniająca, jak bardzo zróżnicowane jest amerykańskie społeczeństwo. Tym razem przyjrzymy się wyższym sferom Nowego Yorku.

Czytaj dalej