„Wielki Gatsby”, wyrazisty portret roaring twenties

greenUniwersalizm i ponadczasowość dzieła traktuje się jako miarę jego wielkości: jeśli książka przetrwała próbę lat i czytelnik wieki później jest w stanie odnieść jej treść do swojego życia, niewątpliwie dobrze to o niej świadczy. Sam jednak mam dużą słabość do tak zwanych period piece – powieści mocno osadzonych w konkretnej epoce i problemach jej właściwych. Lubię historię i choć wiem, że nie ma co wierzyć we wszystko książkom fabularnym, to jednak pozwalają one przenieść się na chwilę duchem do dawnych czasów i miejsc. Taki właśnie jest Wielki Gatsby, którego trudno analizować inaczej jak w kontekście tzw. roaring twenties, głośnego okresu prosperity, nowych technologii i jazzu w Stanach Zjednoczonych.

Po I Wojnie Światowej zachodnie społeczeństwa weszły w okres gwałtownych przemian. Świadome swej siły kobiety, które samy musiały sobie radzić, gdy ich mężowie trafili na front, zaczęły domagać się praw wyborczych i większej emancypacji na rynku pracy. Ikonicznym wizerunkiem tamtych czasów stała się sufrażystka, energiczna i samodzielna, lubiąca papierosy i jazdę samochodem. Z kolei ruchy progresywne, dążące do utworzenia w Ameryce idealnego społeczeństwa, przeforsowały wprowadzenie prohibicji na terenie całego kraju. Ustawa miała wielu przeciwników i doprowadziła do rozwoju podziemia zajmującego się nielegalnym przemytem alkoholu, ale niskie bezrobocie, fortuny zbijane na Wall Street i gwałtowny rozwój przemysłu tworzyły ogólną atmosferę satysfakcji i optymizmu.

FlapperOnShip1929_crop

Sufrażystki preferowały ubiór w stylu flapper, zrywający z konwenansami epoki wiktoriańskiej.

Istniały też bardziej namacalne oznaki nowych czasów: rosnąca popularność automobilów i telefonów zmieniła podejście do odległości i informacji, zaś wiadomości i wydarzenia sportowe docierały poprzez radio i kino do każdego zakątka kraju. Jazz i fokstrot wyparły z przyjęć dawną muzykę i tańce, a młode dziewczęta wolały grać w tenisa zamiast parać się łucznictwem, popularnym dawniej wśród klas wyższych.

Pieniądze, wynalazki, rozrywki i entuzjazm: najmocniej dało się to odczuć i zobaczyć w Nowym Yorku, stającym się wtedy jednym z najważniejszych miast na świecie. Splendor żyjących tam wyższych sfer, ich przyjęcia, piękne rezydencje i auta opisał Fitzgerald w Wielkim Gatsbym, rzucając w ten świat przybysza z zewnątrz, Nicka, kuzyna wybranki serca tytułowego bohatera. To jego oczami dane nam jest poznać tę historię.

Polskiemu czytelnikowi fabuła powieści na pewno kojarzy się choć trochę z Lalką Bolesława Prusa: Gatsby i Wokulski pojawiają się znikąd z fortuną, zwracającą uwagę najważniejszych środowisk, by przy jej pomocy zdobyć wymarzoną kobietę, odpowiednio Daisy i Izabelę. I choć pary te łączy zupełnie inna relacja, to w samej historii mamy więcej podobieństw, jak chociażby niechęć dawnej arystokracji do nowobogackiego przybysza, czy niezbyt optymistyczne zakończenie. Temat podjęty przez Fitzgeralda nie jest więc specjalnie wyjątkowy: utrzymujące się podziały klasowe w pozornie tylko odmienionym świecie. Autor zachwycił jednak (niestety, dopiero po swojej śmierci – za życia nie zyskał dużej sławy) czytelników lekkim piórem, ujmującym symbolizmem i przekonującymi postaciami, których nie da się jednoznacznie sklasyfikować. Wierna przyjaźń, trudna miłość, moim zdaniem dość nowatorski zwrot akcji na końcu: daje nam to naprawdę dobrą książkę. Może niekoniecznie wartą drugiej pozycji na liście Modern Library, ale na pewno zasługującą na to, by się na tej liście znaleźć. Mi jednak czegoś tam zabrakło pod względem fabularnym, jakiegoś trudnego do zdefiniowania składnika, którego brak uniemożliwił śledzenia z zapartym tchem historii, która przecież w całości zbudowana była tak, by angażować i czasem trzymać w napięciu. Mimo wszystko dzieło Fitzgeralda świetnie opisuje najważniejszy okres przemian w amerykańskiej obyczajowości (obok fenomenu lat 60-tych) i za to należy mu się uznanie.

EmpireStateNewYokCity

Stylem architektonicznym epoki było art déco, cechujący się żywą kolorystyką i geometryczną harmonią. Na zdjęciu Empire State Building: ukończone w 1931 roku, góruje nad Manhattanem po dziś dzień.

Wielki Gatsby to książka niejako zawieszona w czasie między dwiema innymi powieściami, które już tu recenzowałem: tak jak w Świecie Zabawy, wydarzenia dotyczą wyższych sfer, teraz jeszcze bardziej obrośniętych w piórka dzięki inwestycjom giełdowym, zajętych nowymi rozrywkami i wynalazkami. Ale ta era prosperity nie potrwa długo – ciężkimi krokami zbliża się wielki krach na Wall Street w 1929 roku, którym rozpocznie się wielki kryzys, upadek wielkich fortun i utratę życiowego dorobku prostych rodzin, jak opisał to Steinbeck w swoich Gronach Gniewu. Beztroska roaring twenties miała nagły koniec, a Wielki Gatsby – swego rodzaju niedopowiedziany epilog.

830833-great-gatsby

Masowa produkcja samochodów, rozpoczęta w zakładach Forda, szybko wyparła konne powozy, którymi dawniej poruszały się wyższe sfery. Kadr z ekranizacji z 2013 roku (źródło).

Mamy tu do czynienia z klasykiem i to lekkim, do skończenia w jeden, dwa wieczory. Dla wielu ludzi jest to najlepsza książka na świecie – niewielkim nakładem czasu możecie się przekonać, czy należycie do tej grupy. Polecam. A ja mam do przeczytania drugą książkę Fitzgeralda, która znalazła się na Liście, Czuła jest noc. Jestem jej bardzo ciekaw, bo dotąd wydawało mi się, że jest to jeden z tych autorów, którym tylko raz dane było otrzeć się o wielkość, jak w przypadku Hellera i jego Paragrafu 22. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

***

Źródło pierwszej grafiki.

4 uwagi do wpisu “„Wielki Gatsby”, wyrazisty portret roaring twenties

  1. Według mnie książka Fitzgeralda zdecydowanie ma „to coś”, ale mój największy z nią problem związany jest właśnie z istnieniem „Lalki” – wszak Prus napisał tę samą historię kilkadziesiąt lat wcześniej i zrobił to zdecydowanie lepiej! Notabene, „Wielki Gatsby” zdobył podobno tak wielki rozgłos, ponieważ był… cienki. Ze względu na swoje gabaryty książka cieszyła się ogromną popularnością wśród znudzonych żołnierzy amerykańskich, którzy po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej stacjonowali jeszcze przez kilka lat w Europie i na Pacyfiku. Pisałem o tym u siebie (zarozumiale się samoreklamuję, bo akurat tamten wpis uważam za wyjątkowo udany :)).

    Polubione przez 1 osoba

    • Na Wikipedii piszą, że Wielki Gatsby był wśród żołnierzy równie popularny, co pin-up girls, co pewnie jest jednak lekką przesadą :).

      Jeśli masz jakieś teksty o książkach z listy Modern Library, reklamuj się śmiało, chętnie poczytam, a może i inni będą odczuwać niedosyt po mojej recenzji.

      Polubienie

Odpowiedz na 5000lib Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s