„Uwolnienie” i motyw hixploitation

Znalezione obrazy dla zapytania bubba redneckChciałbym zrecenzować książkę, która nie jest dziś szczególnie popularna – na pewno nigdy bym o niej nie usłyszał, gdyby nie lista Modern Library. Wykorzystano w niej jednak ciekawy motyw, któremu warto przyjrzeć się bliżej.

Pomysł na fabułę Uwolnienia jest całkiem prosty. Mamy tu czwórkę facetów w średnim wieku: każdy z nich ma dobrą pracę, rodzinę, ładny dom. Ich życie przebiega spokojnie, bezpiecznie i… nudno, o takich postaciach zwykle nie pisze się książek. Pewnego razu postanawiają jednak, że pora oderwać się trochę od codzienności – grupa znajomych decyduje się na spływ rzeką w oddalonym od cywilizacji zakątku Stanów. Podczas wyprawy dochodzi oczywiście do serii wystawiających ich na próbę wypadków: muszą odnaleźć się w nowej sytuacji i sprostać wyzwaniom, które tak bardzo różnią się od tych, jakie zostawili za sobą w domu. Mam wręcz opory przed dokładnym napisaniem na czym polegał główny zwrot akcji w tej historii: autor umieścił go z takim mistrzostwem, że nie chciałbym nikomu zepsuć przyjemności z samodzielnego zapoznania się z tą sceną. Powiem tyle: poprzedzające ją kilkadziesiąt stron opisu spływu rzeką i radosnego biwakowania muszę z perspektywy czasu uznać za doskonały buildup. A przecież wartość tej książki nie opiera się tylko na postawieniu grupy początkowo pewnych siebie ludzi w prawie niemożliwie trudnej sytuacji. To także opis tego, jak ta przygoda ich zmieniła, jak, pomimo powrotu do domów, ich życie nigdy już nie było takie samo. Wielu krytyków dostrzega w fabule metaforę wojny w Wietnamie. 

Ktoś kiedyś napisał, że możemy zrobić sobie duża krzywdę, jeśli zdecydujemy się na przeczytanie Buszującego w zbożu w zbyt późnym okresie swojego życia, bo ta książka najlepiej smakuje w wieku nastoletnim. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że tutaj mamy do czynienia z odwrotną sytuacją – młodej osobie bez żadnych zobowiązań będzie trochę trudno wczuć się w rolę naszego protagonisty. Oczywiście, łatwo jest z nim sympatyzować, ale cały czas miałem wrażenie, że jakoś mi z jego myślami (albo z myślami autora) nie po drodze. Teoretycznie przekaz jest tutaj dość uniwersalny (zmiana, sposób radzenia sobie z nią, problem powrotu do normalności po przebytych trudach), ale chyba po prostu nigdzie jeszcze nie zasiedziałem się na tyle, by to odczucie „oderwania” opisane w książce brzmiało dla mnie znajomo.

Mimo wszystko powieść czytało się przyjemnie, opisy krajobrazów przemawiały do wyobraźni – choć tym razem sięgnięcie po oryginał nastręczyło mi trochę trudności. Każdemu się wydaje, że nieźle ogarnia pisany angielski, dopóki nie musi przeczytać akapitu w którym roi się od słów w stylu żleb, jar, występ skalny i drozd rdzawy. Znalazłoby się też pewnie sporo utworów, które bardziej zasługują na to, by znaleźć się na liście Modern Library. Uwolnienie możecie przeczytać, ale nie zachęcam do tego jakoś szczególnie mocno: jak widzicie, trudno mi było napisać zbyt wiele na temat tej powieści samej w sobie. Zastosowano w niej jednak jednak interesujący motyw, który aż prosi się o to, by omówić go nieco szerzej.

Hixploitation to połączenie słów hick (ang. ‚wieśniak’, ‚wsiur’, ‚burak’) + exploitation (‚eksploatacja’ – w polskim pojawia się np. w kontekście kina eksploatacji): nazwano tak gatunek w filmie/literaturze, opierający się na stereotypie białych farmerów z Południa i Appalachów w Stanach Zjednoczonych. Miejsca te były od zawsze nieco odmienne kulturowo od innych regionów Ameryki, zwłaszcza kosmopolitycznej Kalifornii czy Nowego Yorku. Na krajan „z prowincji” patrzono z pewnym lekceważeniem i niechęcią, widząc w nich śmiesznie mówiących, zacofanych rasistów, przygrywających na bandżo, pędzących bimber i żujących w kółko tytoń. Tego typu uprzedzenia padły na podatny grunt w Hollywood, gdzie z powodzeniem wykorzystano je przy tworzeniu filmów. Niżej wymieniam kilka tytułów, gdzie da się zaobserwować opisywane zjawisko. Wszystkie są raczej znane, więc nie będę szczegółowo opisywać ich fabuły: przez zebranie tych filmów w jednym miejscu mam przede wszystkim na celu uświadomienie Wam powszechności motywu hixploitation w amerykańskim kinie.

  1. Odkupienie (1972)

Ned Beatty (right) in Deliverance

Ekranizacja recenzowanej przeze mnie książki nie jest zbyt popularna w Polsce,  stanowi jednak absolutny klasyk w Ameryce. Krytycy chwalą dzieło za przekonujące wyrażenie panujących wtedy niepokojów (powojenna trauma, strach przed atomową zagładą, dynamiczne przemiany społeczne), fantastyczną grę aktorską i zdjęcia. Jeśli  zarys fabuły przestawiony przeze mnie parę akapitów wyżej Was zainteresował, to film poleciłbym właściwie bardziej niż literacki pierwowzór.

2. Teksańska masakra piłą mechaniczną (1974)

Znalezione obrazy dla zapytania texas chainsaw massacre 1974

Któż nie słyszał o tym horrorze, w którym grupa nastolatków trafia na teksańskie pustkowie i staje się zwierzyną łowną dla przerażającego mordercy. Jako jeden z pierwszych oficjalnych slasherów, film zyskał miano absolutnie kultowego, stając się inspiracją dla takich tytułów jak Halloween czy Obcy. Miejscami wykorzystana konwencja found footage utorowała też drogę dla produkcji w stylu Blair Witch Project.

3. Bękarty diabła (2005)

Znalezione obrazy dla zapytania Bękarty diabła

Jeden z najbardziej znanych filmów Roba Zombie, prawdziwe odrodzenie kina hixploitation. Śledzimy tu losy mieszkającej na odludziu rodziny psychopatów, która stale wymyka się policji i morduje kolejne ofiary. Bardzo specyficzne kino, raczej nie mogę go z czystym sumieniem każdemu polecić.

4. Wzgórza mają oczy (1977)

Znalezione obrazy dla zapytania hills have eyes

Pomysł wojny na linii miasto/wieś osiąga w tym filmie swoje groteskowe apogeum, gdy grupa turystów zostaje zaatakowana na pustyni Nevady przez potworną rodzinę kanibali. Horror inspirowany Teksańską masakrą piłą mechaniczną. Krwawy i kultowy, raczej warto obejrzeć, bo nie brakuje odniesień do niego w późniejszych produkcjach Hollywood.

5. W upalną noc (1967)

Znalezione obrazy dla zapytania w upalną noc

Najbardziej stonowana pozycja z tej krótkiej listy, nagrodzona pięcioma Oscarami. Nie jest to horror, a dramat, opowiadający historię czarnoskórego detektywa z Filadelfii, który próbuje rozwiązać zagadkę morderstwa w pełnym rasizmu miasteczku na południu Stanów. Jeden z moich ulubionych filmów, bardzo polecam.

***

Poznaliśmy definicję motywu hixploitation i przyjrzeliśmy się filmom gdzie występuje. Ale co z najważniejszą kwestią: przyczyną jego powstania? Nie wydaje mi się, by ów termin figurował w jakimkolwiek słowniku angielskiego, to raczej nieoficjalny neologizm. Więcej napisano o nim w Urban Dictionary niż na Wikipedii. Z tego powodu trudno mi było znaleźć wiele informacji na temat jego genezy i zdaję się trochę na własne domysły.

Turpizm? Schlebienie własnej próżności (kontrast między cywilizowanym miastowym a zacofanym rolnikiem)? Przyjrzyjmy się może definicji całego kina eksploatacji z Wikipedii:

Kino eksploatacji (ang. Exploitation film) – przeważnie niskobudżetowe, amatorskie filmy kręcone przez pasjonatów lub początkujących artystów na tematy uznawane za prymitywne, wulgarne i niemoralne, czyli seks, zboczenia, przemoc, krew, okrucieństwo, wynaturzenia. Jednak także w tym gatunku pojawiały się pozycje uznane przez krytykę, czy takie które uzyskały status filmów kultowych.

Dla filmowców z Los Angeles, nowojorskiej bohemy czy ogółu klasy średniej na terenie całego kraju, mieszkańcy wsi stanowili tajemniczy, obcy żywioł. Drwiąc z prowincjonalnych uprzedzeń i przesądów, „miastowi” wytworzyli swoje własne stereotypy i oparte na nich karykatury, które mogły doskonale odegrać główną rolę w różnych zwariowanych historiach. Kontrast zawsze przykuwa uwagę a to, czego nie znamy, najłatwiej jest ubarwić czy zniekształcić i nie musi to być wynikiem złej woli z naszej strony: po prostu wyobraźnia sama znajduje w takich miejscach najbardziej podatny grunt.

Nie napisałem dziś wiele o samej książce, ale, o ironio, czuję, że właśnie dla takich tytułów istnieje ten blog. Potrzeba szerszego zapoznania się z jej kulturowym kontekstem doprowadziła mnie do ciekawych odkryć. Mam nadzieję, że Wy również znaleźliście dla siebie coś interesującego w tym tekście.

5 uwag do wpisu “„Uwolnienie” i motyw hixploitation

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s